Wrocław 2026-10-04 Web1.pl

logo Google

SEO – Google zaktualizowało wytyczne.

SEO – Google zaktualizowało wytyczne odnośnie informacji o autorstwie. Od teraz oszustwa i podszywanie się pod nieistniejące osoby jest źle oceniane.

W wytycznych z 1 października od Google znalazła się zmiana, która wygląda na reakcję firmy na zalewające sieć pseudo artykuły generowane przez AI, których jakość i treść w dużej mierze mijają się z prawdą a ich wiarygodność miała być podnoszona przez nieistniejących autorów niby posiadających wysokie kwalifikacje. Dla Google działalność taka obniża jakość korzystania z Internetu, a co za tym idzie – z wyszukiwarki Google.

Dokładniejsze informacje na ten temat można znaleźć na blogu Google Search Central: https://developers.google.com/search/blog oraz w oryginalnym dokumencie Google: https://static.googleusercontent.com/media/guidelines.raterhub.com/en//searchqualityevaluatorguidelines.pdf (ale uwaga – to ponad 180 stron 🙂)

Czyli od tej chwili – poza podstawowymi zasadami tworzenia stron i zawartości, sławetnego contentu, o czym pisałem w „Współczesne SEO – bądź przydatny”: https://web1.pl/komputerowe-sekrety/wspolczesne-seo-badz-przydatny – większego znaczenia nabiera także dbałość o wiarygodność autora i strony.

Już wcześniej Google mówiło o zaufaniu do strony oraz do autora, ale teraz zostało to doprecyzowane i jasno stwierdzone: zmyślony autor, redaktor czy pracownik i/lub jego zdjęcie wygenerowane w AI powoduje obniżenie zaufania do firmy lub osoby, co może przekładać się na gorszą ocenę jakości strony. Google traktuje takie działanie po prostu jako oszustwo i sygnał że strona może być niskiej jakości.

Czyli teraz jeszcze bardziej warto podawać prawdziwe informacje na temat własnych kompetencji, umiejętności i wykształcenia aby osiągnąć przewagę nad innymi stronami w szczególności tymi, które próbują wypromować się korzystając ze zmyślonych danych.

Jak uwiarygodnić siebie w sieci?

Najważniejsze – użyj prawdziwego imienia i nazwiska – na swojej stronie, blogu czy podpisując artykuł. Dodaj prawdziwe zdjęcie profilowe, podaj swoje kompetencje: wykształcenie lub informację „restaurator od 5 lat, właściciel baru i jadłodajni”. Warto poprzeć te informacje linkami do stron, na których ma się już historię i które mogą potwierdzić te fakty: LinkedIn, GitHub, portfolio, FB.

A co z firmą? Czy zawsze muszę podawać swoje dane?

Nie musisz chcieć być gwiazdą internetu – nie każdy ma na to ochotę, a prowadzenie działalności gospodarczej nie powinno wymuszać konieczności obnoszenia się z informacjami o sobie. Co robić w takim przypadku? Chcę reklamować firmę, a nie siebie, promować markę, a nie nazwisko. Ważne są kompetencje zespołu – często zmieniającego się lub tworzonego dla rozwiązania danego problemu.

Jak w przypadku firmy podpisywać wpisy internetowe? Google nie wymusza podawania swoich prywatnych danych – zamiast nazwiska można podawać „Zespół [firma]”, „Redakcja [marka]” lub po prostu „[firma]”, jeżeli rzeczywiście za treść odpowiada firma lub jej zespół.

Warto podać, czym firma się zajmuje, a zamiast zdjęcia konkretnej osoby używać logo lub ciekawej grafiki, linków do aktywności firmy i informacji o procesach w firmie. Chodzi przede wszystkim o prawdziwe, spójne i wiarygodne informacje o firmie oraz osobach lub zespole odpowiedzialnym za treść.

Czego w takim razie nie wolno?

Nie wolno oszukiwać – czyli podawać nieprawdziwych danych, nieprawdziwego zdjęcia, udawać eksperta, którego nie ma lub którym się nie jest, albo tworzyć fikcyjnej osoby tylko po to, aby wprowadzić w błąd czytelnika.

Wiarygodność autora i strony jest jednym z elementów wpływających na ocenę jakości i zaufania do strony.

A co ze sztuczną inteligencją? Czy nie wolno używać AI?

Wolno, jak najbardziej. Google nie ma nic przeciwko korzystaniu ze sztucznej inteligencji jako narzędzia wspomagającego tworzenie ciekawej i poprawnej zawartości. Problemem nie jest samo używanie AI, ale tworzenie treści niskiej jakości, wprowadzających w błąd albo tworzonych głównie po to, aby manipulować wynikami wyszukiwania.

Możemy nadal używać AI do rozwijania i poprawiania naszych prac, wynajdywania błędów lub niespójności, a grafiki wykonane przez AI, ilustrujące dany temat, są jak najbardziej dopuszczalne.

Nawet całe wpisy i artykuły mogą być tworzone przy pomocy AI, pod warunkiem że są użyteczne, zgodne z prawdą, zweryfikowane, nie wprowadzają czytelnika w błąd i nie są masowo tworzone wyłącznie po to, aby zdobywać pozycje w wyszukiwarce.

Web1.pl

Napisz do nas